niedziela, 3 maja 2020

WWWJAZZ 2 maja 2020

Kolejny odcinek rozpocznę od utworu nie jazzowego, ale za to zrealizowanego z wielkim rozmachem. W każdym odcinku w czasach zarazy staram się umieszczać nagranie zrealizowane w domu/domach artystów. Produkcja Adama Sztaby w której nagraniu wzięło udział 732 muzyków jest tak spektakularna, ze postanowiłem złamać kod estetyczny audycji i bloga. Piosenka "Co mi panie dasz"  z repertuaru zespołu Bajm, napisana przez Beatę Kozidrak w odległych czasach stanu wojennego zaskakująco aktualnie brzmi w naszych uszach.

Co mi, Panie, dasz
W ten niepewny czas?
Jakie słowa ukołyszą
Moją duszę, moją przyszłość
Na tę resztę lat?

„Mógłbym przytoczyć długą opowieść o tym, jak to się rodziło: od pomysłu mej żony, poprzez znalezienie nawiązującego do dziś utworu, wybór aranżu zarówno dla skrzypków, oboistów jak i rockowych gitarzystów, aż po nerwowe złapanie się za głowę z racji ogromnej skali zjawiska przemieszane z dziecięcą radością odkrywania czegoś nowego.  Ale puenta jest taka oto, że w 6 dni zrodziła się najbardziej szczera orkiestra pod słońcem złożona z ludzi zewsząd – młodszych, starszych, grających profesjonalnie i amatorsko, muzykujących codziennie i raz na kilka lat, którzy stają w jednym szeregu z cenionymi Gwiazdami” – napisał Adam Sztaba na Facebooku. 


Utwór zaśpiewali: Natalia Kukulska, Ewa Farna, Ania Karwan, Natalia Nykiel, Kasia Wilk, Kasia Moś, Olga Szomańska, Dorota Miśkiewicz, Cleo, Patrycja Markowska, Kuba Badach, Igor Herbut, Piotr Cugowski, Andrzej Piaseczny, Sebastian Karpiel – Bułecka i Damian Ukeje.

Słowa & muzyka - Beata Kozidrak
Aranżacja - Adam Sztaba
Reżyseria & montaż video - Jacek Kościuszko
Miks dźwięku - Leszek Kamiński
Produkcja -  Film Image, SztabMusic - Agnieszka Dranikowska-Sztaba

Z gitarzystą Kubą Wójcikiem spotkałem się po raz pierwszy w roku 2016, gdy pracowaliśmy wspólnie nad wydaniem w wytwórni For Tune płyty zespołu Minim Experiment - "Dark Matter". Płyta została doceniona przez krytykę, a prestiżowy anglojęzyczny PolishJazzBlog uznał ten krążek za jazzowy debiut roku 2016. Skład zespołu oprócz Kuby tworzyli pianista Kamil Piotrowicz, kontrabasista Luca Curcio oraz perkusista Albert Karch. Dziś Kuba przedstawi Wam swój nowy zespół Mad Ship i płytę "Flash Years".


Oto jedna z kompozycji Kuby Wójcika do której zrealizowany został clip - "Orion's Drag"


Tomasz Licak – saksofon tenorowy
Kuba Wójcik - gitara
Grzegorz Tarwid - syntezatory
Krzysztof Szmańda - perkusja

Płytę zespołu Mad Ship "Flash Years" wydała nowa oficyna o nazwie KOLD powołana do życia przez młodych i niezwykle utalentowanych muzyków - KOLD to Albert Karch, Filip Olecki, Grzegorz Tarwid, Kuba Więcek i Kuba Wójcik. Z wielkim zainteresowaniem będę śledził ich poczynania. Dzisiejsze czasy są znakomite do tego rodzaju działań samopomocowych, samowystarczalnych. Powodzenie zależy od energii, kreatywności i wytrwałości ich twórców.


Popatrzcie jaka fajna Nuda. Ich muzyka powstaje z pewnością w skutek zbiorowej improwizacji, lecz jest tu coś co najbardziej lubię w tej metodzie twórczej - szukanie melodii i harmonii, plus wielka dbałość o dźwięk i brzmienie w procesie post produkcyjnym. Konsekwentnie realizowany pomysł - także w wyprodukowanych clipach video i koncepcji graficznej - żeby nudę przekuć na wartość artystyczną  - został zrealizowany z wielkim powodzeniem. Popatrzcie na dwa poniższe obrazki - "Państwowy instytut ciszy" i "Styczeń w Międzyzdrojach". Toż to jest tak jak "w polskich filmach - nic się nie dzieje". Ale żeby aż tak się nie działo? I żeby to niedzianie konsekwentnie przemieniać w sztukę? Tylko Nuda. - z kropką na końcu to potrafi!


Nudę. tworzą muzycy z dorobkiem, znani z różnych składów:
Michał Milczarek - gitara
Michał Bryndal - perkusja
Marcin Albert Steczkowski - kornet
Marcin Jadach – kontrabas


Płytę można nabyć w formie fizycznej, choć z pewnością łatwiej ją na mierzyć np. na Bandcampie:



Z zespołem Hunger Pangs spotkałem się po raz pierwszy również przy okazji pracy nad wydaniem płyty zespołu w  For Tune. Była to jedna z pierwszych pyt w katalogu wytwórni. Podobie jak w Nudzie. o brzmieniu zespołu decyduje gitara i trąbka. Podobnie jak w nudzie zbiorowa improwizacja jest tu czynnikiem sprawczym, jednakże utwory Hanger Pangs są z pewnością dużo bardziej zakomponowane., momentami wręcz szczegółowo rozpisane. Uwagę zwracają szczególnie połamane tematy, a może lepiej powiedzieć struktury melodyczno-rytmiczne. Mniejszą rolę odgrywa tu także elektronika, pojawiająca się incydentalnie, pełniąc rolę jedynie dobarwiającą. Zarówno gitarzysta - Marek Kądziela jak i trębacz - Tomasz Dąbrowski cierpią na rodzaj muzycznego ADHD (pewnie nie przez przypadek jeden z projektów Marka nosi taką właśnie nazwę). Obaj udzielają się w wielu różnych projektach, obaj skończyli studia muzyczne w Danii. Marek osiadł na stałe w Łodzi a Tomasz mieszka obecnie w Szwecji, lecz należy go nazwać z pewnością obywatelem świata. Pierwsza płyty zespołu "Meet Meat" wydana w roku 2013 byłe połączeniem punkowej energii, chropowatości z energetycznym, momentami awangardowym jazzem. Nowa płyta zatytułowana po prostu "II" jest zdecydowanie bardziej intelektualna, stonowana, choć nie pozbawiona zadziorności.
Ostatni utwór płyty - "Hunger Atack!" - zaprzecza temu wszystkiemu co napisałem powyżej, - jest rockowo psychodeliczny, a główna role odgrywa tam elektronika i perkusja Kaspera Toma Christiansena.


Hunger Pangs - HP Sovs – wersja singlowa

Marek Kądziela - guitar, electronics, effects
Tomasz Dąbrowski - trumpet, microKORG
Kasper Tom Christiansen - drums

Audio Cave 2020
Fiński trębacz Verneri Pohjola często współpracuje z polskimi muzykami. Wymienić należy choćby Adam Bałdycha, trio RGG czy Kari Sal. 1 maja ukazała się jego kolejna autorska, czwarta wydana dla wytwórni Edition płyta - „The Dead Don’t Dream”.  To co zwraca uwagę gdy słucha się Pohjoli to jego piękny, ciepły, można powiedzieć - plastyczny dźwięk trąbki. Na płycie znalazły się oryginalne, autorskie kompozycje trębacza. Płyta sympatyczna, relaksująca, choć pozostawiająca mnie trochę obojętnym. Najbardziej „chwyta za serce” tytułowa ballada


Verneri Pohjola - trąbka
Tuomo Prättälä – fortepian, elektronika
Mika Kallio – perkusja i gongi
Antti Lötjönen - bass
Miikka Paatelainen -  pedal steel

Edition Records, 2020
Na zakończenie dzisiejszego odcinka sięgam do archiwum. Posłuchajcie nagrania z nigdy nie opublikowanej na CD płyty kwartetu Tomasza Szukalskiego - "Tina Blues". Tomasz Szukalski był z pewnością saksofonistą wybitnym. Jednakże jego dyskografia jako leadera nie jest wcale imponująca. Trudno uwierzyć ale pierwszy krążek firmowany jego nazwiskiem ukazał się dopiero w roku 1985. Była to "Tina Kamila" wydana przez Polskie Nagrania.. Byś może z powodu podobnego tytułu, a może dlatego że płyty tej nigdy później nie wznowiono, zapomniana właściwie została wydana rok później płyta "Tina Blues". Ukazały się dwie wersje vinylowe krążka - najpierw wydana przez niemiecką wytwórnie WIPE, rok później przez PolJazz. Na płycie znalazły się przede wszystkim kompozycje młodego pianisty Artura Dutkiewicza - dla którego "Tina Blues" była debiutem fonograficznym. Posłuchajcie utworu rozpoczynającego płytę - "Pieśń o nadziei". Ponieważ muzyki tej nie ma na YT, przeto sam musiałem wyprodukować obrazek - gdzie zobaczyć możecie okładkę płyty PolJazzu i zdjęcia oryginalnej taśmy matki ze studia nagraniowego, opisanej wg. ówczesnych standardów.

Tomasz Szukalski - saksofony
Artur Dutkiewicz - fortepian
Andrzej Cudzich - kontrabas
Czesław Bartkowski - perkusja

PolJazz 1987



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Rozmowa z Kamilą Drabek i Patrycją Wybrańczyk o płycie zespołu O.N.E. Quintet „One”

  Rozmowa z Kamilą Drabek i   Patrycją Wybrańczyk o płycie zespołu O.N.E. Quintet „One” nagrana we wrześniu 2020 roku. Wykorzystano następ...