niedziela, 24 maja 2020

WWWJAZZ 22 maja 2020


W dzisiejsze wydanie WWWJAZZ rozpoczniemy od brzmień big-bandowych. Dziekan wydziału jazzu Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina i jednocześnie szef tamtejszego Big Bandu - Piotr Kostrzewa opowie jak powstało zrealizowane wirtualnie nagranie piosenki "Revelation".


Końcówka wypowiedzi Piotra o tym, że udział w nagraniu jest równoznaczny z zaliczeniem na piątkę  zajęć z przedmiotu Big Band jest naprawdę urocze. Również w drodze zaliczenia przedmiotu w ramach studiów mogą jak widać powstawać bardzo wartościowe nagrania. A oto i ono:



Chopin University Big Band & Marcin Wortmann - "Revelation" (Rusell Ferrante/Lorraine Perr)

Pozostańmy przy brzmieniach big bandowych. Posłuchajmy fragmentu płyty, której premiera miała miejsce kilkanaście dni temu 1 maja. Orrin Evans and the Capitan Black Big Band - "The Intangible Between".

"That Too" - muzyka  Orrin Evans
℗ 2020 Smoke Sessions Records

W roku 2013 w 61 dorocznej ankiecie DownBeat  The Captain Black Big Band został uznany za najlepszą dużą orkiestrę w części plebiscytu nagradzającej Wschodzące Gwiazdy sceny jazzowej. 


 Zespół nominowany był też do nagrody Grammy. Jest więc dziś jedną z najważniejszych jazowych orkiestr. Z pewnością jest zespołem nowoczesnym i uniwersalnym. W ich muzyce dużo jest miejsca na improwizację. Szczególnie zaskakujący i dla mnie bardzo przyjemny  jest obecny miejscami na nowej płycie free jazzowy jazzgocik. Szefem orkiestry jest rezydujący w Filadelfi pianista i kompozytor Orrin Evans. "The Intangible Between" to trzecia płyta zespołu. Poprzednie to debiutancki – „Captain Black” z roku 2011 roku i „ Mother's Touch”  z 2014.

Początki Kapitana Blacka sięgają 2007 roku, kiedy Evans został zaproszony do poprowadzenia dużego zespołu na portugalskim festiwalu jazzowym Guimaraes. Jako wieloletni członek Big Band Mingus miał duże doświadczenie w występach z big bandami, ale sukces tego koncertu przekonał go do próby poprowadzenia własnego dużego zespołu. Został ochrzczony został nazwą za ulubionej marki tytoniu ojca Evansa.

Dziś marka zespołu jest ugruntowana o czym świadczą nie tylko nominacje do prestiżowych nagród ale też i ciekawe zlecenia, takie jak udział w koncercie z okazji stulecia kosmicznego lidera zespołu Sun Ra, którego premiera odbyła się w Jazz w Lincoln Center, czy przygotowanie muzyki inspirowanej muralem Thomasa Harta Bentona „America Today”, która została zaprezentowana na koncercie w Metropolitan Museum of Art.

Charakterystyczną cechą zespołu jest to że oprócz młodych artystów grają w nim równeż znani jazzmani tacy jak saksofoniści Tia Fuller, Wayne Escoffery, Tim Warfield i Jaleel Shaw; trębacze Duane Eubanks i Jack Walrath; puzonista Frank Lacy; basiści Mike Boone i Luques Curtis; oraz perkusiści Donald Edwards i Gene Jackson.

W WWWJAZZ z 9 maja możecie posłuchać opowieści saksofonisty Mateusza Chorążewicza o zespole Bipolar Order i o ich debiutanckiej płycie "Duality". Dziś ponownie się z nimi spotykamy za sprawą bardzo ciekawej internetowo/covidowej produkcji z udziałem bardzo ciekawych gości - Maćka Kądzieli na saksofonie altowym, Cypriana Baszyńskiego na trąbce oraz Jacka Namysłowskiego na puzonie.

A oto dwie krótkie wypowiedzi współ-liderów zespołu o zaprezentowanym nagraniu:
Jakub Żołubak: „Sprawa była skomplikowana z dwóch powodów - po pierwsze, jeszcze nigdy wcześniej nie komponowaliśmy wspólnie. Utwory zawsze były albo moje, albo Mateusza. Niełatwo jest pogodzić ze sobą dwa różne charaktery i dwie różne koncepcje. Jednak w tym przypadku konsensus udało się osiągnąć dość szybko. Jeden weekend wystarczył, by kompozycję zamknąć. Wyszliśmy od mojej koncepcji tematu oraz harmonii. Natomiast Mateusz zajął się intrem, bazową linią basu i harmonizacją poszczególnych głosów. Po drugie, do tej pory byliśmy wyłącznie kwartetem. Dodanie aż trzech instrumentów to konieczność znalezienia im odpowiedniej przestrzeni. Komponowanie muzyki na septet to zupełnie inna para kaloszy niż na kwartet.”
Mateusz Chorążewicz: „Kwestie kompozycyjne to nie jedyny problem. Kolejna sprawa to same technikalia związane z nagraniem. Przywykliśmy do grania jazzu w taki sposób, że wszyscy w czasie rzeczywistym reagujemy na to, co dzieje się na scenie, czy w studiu nagraniowym. To co zagra bas na bieżąco wpływa na to, co zagra perkusja. Z tego jest największy fun.Tutaj nie mieliśmy takiej możliwości - każdy musiał osobno dograć swoją partię w domowym zaciszu, w różnych warunkach „studyjnych”. Co ciekawe, ten kto już wcześniej zainwestował w sprzęt do home recordingu teraz ma łatwiej. Ten, kto tego nie zrobił, traci podwójnie. Niewykluczone, że niebawem będzie się musiał w takowy zaopatrzyć. Potwierdza to coraz większa liczba podobnych inicjatyw. My tego typu materiały publikujemy już od połowy marca, zaraz po świętach wielkanocnych swoją premierę miał ZK Collaboration & The Virtual Bigband. W Międzynarodowy Dzień Jazzu także pojawiło kilka tego typu inicjatyw i na tym na pewno się nie skończy.”
9 maja zapowiedziałem również cykl spotkani z naszym znakomitym gitarzystą basowym Krzysztofem Majchrzakiem który opowiadam na o płytach z jego udziałem, które ukazały w ostatnich miesiącach. Oto drugie spotkanie z Krzysztofem:


Oto "Harmolodic Song" z płyty "Our Last Session - Michal Zduniak in memoriam"


Krzysztof Majchrzak – gitara basowa
Andrzej Chochol - gitara
Henryk Gembalski - skrzypce
Michal Zduniak - perkusja 
Zapraszam teraz do posłuchania płyty zespołu Wojciech Jachna Squad – „Elements”, płyty która zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Liderem jest bydgoski trębacz – Wojtek Jachna fanom jazzu znany z wielu projektów - Contemporary Noise Sextet, Sing Sing Penelope czy Innercity Ensemble. Wraz z Jackiem Buhlem tworzą duet Jachna Buhl. Nowy zespół jest kontynuacją kwartetu Jachna/Cichocki/Urowski/Krawczyk, który w 2015 roku wydał płytę „The Right Moment”. Grono muzyków uzupełnił gitarzysta Marek Malinowski.


Cóż takiego mnie urzekło? Płyta wciągnęła mnie intrygującym brzmieniem – w którym elektronika łączy się z instrumentami akustycznymi. Uważam, że jestem osobą której w tym temacie niewiele może zaskoczyć, ale jednak. To w jakim sposób łączy się gitara z instrumentami klawiszowymi i elektroniką okazało się dla moich uszu niezwykle smaczne i ożywcze. Wszystko zanurzone w dużej przestrzenie, gdzie pogłos wydaje się starannie wypracowany stając się jeszcze jednym instrumentem. Trąbka Jachny nie jest tu instrumentem dominującym, przeplata się z reszta instrumentów w idealnym balansie, leniwie, ale z obecnym cały czas podskórnym napięciem, które – co  mi się ostatnio rzadko zdarza – wywoływało u mnie niespodziewane, acz przyjemne dreszcze. Podsumowując – duże brawa, stawiam pytę na półce ulubionych z roku 2020.  


Na finał dzisiejszego odcinka wydobyłem z archiwów kolejną perełkę – nigdy nie wznowiona na płycie CD. Polski Jazz Ensamble. Płyta nagrana w Monachium i wydana w Polsce w roku 1985 przez PSJ w ramach serii PolJazz. 


W składzie kwiat polskich emigrantów jazzowych:
Leszek Żądło – wyemigrował w roku 1967
Adzik Sendecki – wyemigrował w roku 1981
Bronek Suchanek – wyemigrował pod koniec lat 70
Janusz Stefański - wyemigrował w roku 1981


Pamiętam gdy usłyszałem te nagrania w latach 80 byłem zdumiony słysząc grę Leszka Żądło. W tamtym czasie był on w Polsce praktycznie zapomniany, a przecież nie sposób było skonstatować że to naprawdę wspaniały saksofonista. Jego sopran – brzmiący bardzo coltrainowsko lecz z wyraźnym słowiańskim zaśpiewem. Urzeka liryzm tej muzyki – obecny nawet w partiach dynamicznych. A może to nie liryzm, tylko tęsknota? Zakładam, że panowie nie zakładali możliwości prędkiego pojawienia się w kraju. Na repertuar płyty złożyły się kompozycje wszystkich członków zespołu plus komedowska „Rosemary’s Babe”. Znajdziemy tu utwory znane z innych płyt tak jak choćby ballada Adzika Sendeckiego – „Spring Ballad” – którą znamy z wydanej w roku 1979 płyty zespoły Sun Ship.
Mam zdjęcie oryginalnej taśmy matki płyty:


Tak jak napisałem powyżej płyty nie ma jeszcze na CD. Można jej posłuchać na razie na YouTube - z dźwiękiem skopiowanym z vinyla.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Rozmowa z Kamilą Drabek i Patrycją Wybrańczyk o płycie zespołu O.N.E. Quintet „One”

  Rozmowa z Kamilą Drabek i   Patrycją Wybrańczyk o płycie zespołu O.N.E. Quintet „One” nagrana we wrześniu 2020 roku. Wykorzystano następ...