niedziela, 12 kwietnia 2020

WWWJAZZ 11 kwietnia 2020

Najnowszy odcinek bloga WWWJAZZ publikuję w pierwszy dzień świat Wielkanocnych, zatem rozpocznę od przypomnienie nagrania z koncertu "O duszo wszelka" z sali koncertowej NOSPR w Katowicach, który odbył się już ponad trzy lata temu 21 marca 2017 roku.




"Ogrodzie oliwny" - partię solowa śpiewała Dorota Miśkiewicz.

Wykonawcy: 
Dorota Miśkiewicz, Maria Pomianowska, Iwona Loranc, Mariusz Lubomski - śpiew
Maria Pomianowska - suka biłgorajska,
Wanda Laddy - sopran, hrotta
Marta Lawrence - alt
Sławomir Łobaczewski - tenor
Leszek Kubiak - bas
Paweł Betley - flety, piszczałki
Hubert Giziewski - akordeon
Wojciech Lubertowicz - bębny, kołatki, terkotki, duduk
Marcin Olak - gitara
Wojciech Pulcyn - kontrabas
Sebastian Frankiewicz - perkusja
Ryszard Wojciul - kierownictwo muzyczne, klarnety, syntezator

Czasy społecznej izolacji generują nowe pomysły, nowe sposoby komunikacji i współpracy. Dziś po raz pierwszy w WWWJAZZ opowieść nagrana przez artystę w jego domowym studiu - bez mojego udziału. Marcin Olak (który tak pięknie zagrał solo w opublikowanej powyżej pieśni "Ogrodzie Oliwny)  przedstawi nam dwie płyty. Na początek "Muzyka do nieistniejących filmów".



Marcin Olak - "Music for Non-Existent Movies" - płyta do posłuchania, lub kupienia tu:



Przez cztery lata z rzędu Avishai Cohen zwyciężał w ankiecie DownBeat w kategorii-  wschodząca gwiazda - trąbka. Zaczął występować publicznie w 1988 roku w wieku 10 lat, koncertując z Young Israeli Philharmonic Orchestra. Studiował w Berklee College of Music w Bostonie. W 1997 roku zyskał międzynarodową reputację, zajmując trzecie miejsce w Thelonious Monk Jazz Trumpet Competition. Avishai Cohen na dobre zadomowił się w monachijskiej wytwórni ECM dla której nagrał już cztery autorskie płyty. Ta najnowsza – „Big Vicious” jest pierwszą płytą jego nowego zespołu który stworzył po powrocie do Izaela. Mamy tu prawdziwą mieszankę stylistyczną. Dużo elektroniki, psychedelii, są elementy ambientu i trip-hopu. Jest to zdecydowanie najbardziej rockowa płyta wyprodukowane osobiście przez Manfreda Eichera.



Avishai Cohen  - trąbka, elektornika, syntezatory
Uzi Ramirez - gitara 
Yonatan Albalak - gitara, gitara basowa
Aviv Cohen - perkusja
Ziv Ravitz - perkusja, sampling

30 marca minęło 50 lat od wydania jednej z najbardziej rewolucyjnych płyt w historii jazzu - "Bitches Brew" Milesa Davisa. Mamy do czynienia z płytą, której nie da się porównać z niczym co nagrano wcześniej. Sesja rozpoczęła się 18 sierpnia 1969 r. i  miała być hołdem dla muzyki Jimi Hendriksa.  Efekt był piorunujący i wcale nie przypominający muzyki, którą tworzył Hendrix. „Bitches Brew” dała początek fali jazz-rocka lat 70. Ta sesja nieodwracalnie zmieniła jazz. Podobnie jak przy „Kind of Blue” zaproszeni muzycy dostali tylko skąpe instrukcje, co mają grać. Znów zatriumfował duch zbiorowej improwizacji podsycany niezwykłym składem zespołu.  Momentami gra aż trzech klawiszowców – Joe Zawinul, Chick Corea i Larry Young, dwóch kontrabasistów – Dave Holland i Ron Carter, do tego jeszcze gitara basowa Harvey’a Brooksa. Niezwykle rozbudowana sekcja instrumentów perkusyjnych i instrumenty rzadko spotykane wówczas w jazzie, jak klarnet basowy czy sitar. W efekcie powstał nowatorski, hipnotyczny dwupłytowy album, który na dodatek odniósł niebywały sukces komercyjny – w ciągu roku sprzedało się go ponad pół miliona egzemplarzy.

Skład:

Miles Davis – trąbka
Wayne Shorter – saksofon sopranowy
Bennie Maupin – klarnet basowy
Joe Zawinul – fortepian elektryczny
Larry Young – fortepian elektryczny
Chick Corea – fortepian elektryczny
John McLaughlin – gitara
Dave Holland – kontrabas
Harvey Brooks – gitara basowa
Lenny White – perkusja 
Jack DeJohnette – perkusja
Don Alias – perkusja, kongi
Juma Santos – grzechotki, kongi
Steve Grossman – saksofon sopranowy
Herbie Hancock – elektryczne pianino 
Ron Carter – gitara basowa
Khalil Balakrishna – sitar 
Bihari Sharma – tambura, tabla
Billy Cobham – perkusja, trójkąt
Airto Moreira – cuica, berimbau
Wracamy do Marcina Olaka. Tym razem opowie nam o płycie nagranej wspólnie z Anna Gadt, a wydana przez słowacka Hevhetię. Dowiedzmy się w jaki sposób proza Witolda Gombrowicza może natchnąć jazzmanów do wyimprowizowania muzyki.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Rozmowa z Kamilą Drabek i Patrycją Wybrańczyk o płycie zespołu O.N.E. Quintet „One”

  Rozmowa z Kamilą Drabek i   Patrycją Wybrańczyk o płycie zespołu O.N.E. Quintet „One” nagrana we wrześniu 2020 roku. Wykorzystano następ...