Najnowszą audycję WWWJAZZ w TOK FM (emisja 28.03.2020) rozpoczynam od życzeń dla szanownego jubilata - ikony polskiej sceny jazzowej Jana
Ptaszyna Wróblewskiego. Posłuchajcie utworu – „Dlaczego małpa” – z płyty „Flyin’ Lady”
kwartetu Ptaszyna wydanej w roku 1978. Do płyty tej mam bardzo emocjonalny stosunek,
bowiem w roku 1979 na zakończenie 7 klasy muzycznej podstawówki w nagrodę za
bardzo dobre wyniki w nauce gry na klarnecie otrzymałem właśnie egzemplarz tej
płyty! Warszawska podstawówka muzyczna na ulicy Kwęczyńskiej. Moim nauczycielem
klarnetu był Ryszard Skrzypczak, gość który nie mieścił się w schematach
edukacji muzycznej tamtego okresu, choć trzeba przyznać że na Kawęczyńskiej
nikt chyba go nie tępił – czego dowodem jest choćby właśnie jazzowa płyta
wręczona mi na zakończeni roku przez panią dyrektor szkoły. Skrzypaczak
zachował się - jak na tamte czasy –
niezwykle niestandardowo. W roku 1977 wszystkich chłopaków z klasy klarnetu wziął
na próbę młodzieżowego big-bandu który działał w MDK na ulicy Łazienkowskiej.
Dał nam do ręki saksofony i posadził od razu przy pulpitach z nutami! Pierwsze
próby to byłą męka zarówno dla nas jak i dla dyrygenta. Jednakowoż bakcyl jazzu
został w nas zaszczepiony na zawsze. Kilu z nas do tej pory aktywnie i zawodowo
para się muzyką - Mirosław Carlos
Kaczmarczyk – założyciel Lud Jazz Bandu, Piotrek Kostrzewa – kotlista Sinfoni
Varsovii, dziekan wydziału jazzu na Uniwersytecie Muzycznym w Warszawie i
jednocześnie kontynuator tradycji big-bandowej – które z sukcesem prowadzi ze swoimi studentami, czy Mirek Niepiekło –
trębacz Filharmonii Narodowej. A wracając do płyty Flyin’ Lady -oryginalny egzemplarz mam do dziś
i z latami staje się ona coraz bardziej cenny.
Kilka lat temu odwiedziłem Jana
Ptaszyna u niego w domu i korzystając z okazji poprosiłem o autograf. Swoją
dedykacje dla mnie umieścił na okładce również Vitold Rek (Witold Szczurek) dla
którego nagranie tej płyty było jego fonograficznym debiutem.
Mój ulubiony utwór z płyty Flyin' Lady - kompozycja Jana Ptaszyna Wróblewskiego - "Dlaczego Małpa".
Ukazała się w roku 1983. Większość płyt wydawanych przez PSJ dostępna była tylko dla członków klubu płytowego. Ja swój egzemplarz nabyłam podczas Jazz Jamboree w roku 1983, lub 1984 (tu nie mam pewności). Odbył się wówczas koncert jazzu polskiego w salach teatru Studio. Koncert oktetu Zbigniewa Lewandowskiego zrobił na mnie kolosalne wrażenie. Do dziś słuchając tego vinyla nie mogę się nadziwić czemu ta płyta nie została dostatecznie doceniona i dlaczego właściwie nikt o niej nie pamięta. Jest tu moc soczystego jazzu fusion, z elementami hard bopu, rocka i eksperymentów sonorystycznych.
Popatrzcie zresztą na skład:
Andrzej Przybielski - trąbka
Paweł Ścierański - gitara
Andrzej Olejniczak - saksofon sopranowy, klarnet basowy
Piotr Baron – saksofon tenorowy
Krzysztof Ścierański, Mieczysław Jurecki –
gitara basowa
Zbigniew Lewandowski – perkusja i syntezator
Jose Torres – instrumenty perkusyjne
W sieci znalazłem niestety tylko ścieżkę zdjętą przez kogoś prosto z trzeszczącej czarnej płyty. Trzeba popracować nad tym aby dźwięki te były dostępne w bardzo dobrej jakości. Może niedługo bo płyta jest tego warta:
Przejdźmy do nowości. Na początek nagranie z płyty która
ukazać się ma, zgodnie z zapowiedzią 2 kwietnia Krzysia Górniak -
"Memories". Drugi singiel z płyty który został udostępniony do
publikacji nosi tytuł „Sweet Almonds”.
Skład zespołu:
Krzysia
Górniak - gitara
Michał Wróblewski - fortepian
Michał Jaros - kontrabas
Marcin Jahr – perkusja
Michał Wróblewski - fortepian
Michał Jaros - kontrabas
Marcin Jahr – perkusja
Płyta została nagrana w warszawskim studiu Quality, a
zmiksował ją w swoim studiu Winicjusz Chróst. Piszę o tym z bardzo smutnej
przyczyny. W sobotą, już niestety po nagraniu audycji dotarła do mnie smutna
wiadomość o śmierci Winka. Jego studio w Sulejówku było miejscem gdzie powstało
multum znakomitych płyt. Nasze środowisko straciło wspaniałego kolegę,
profesjonalistę i niezwykle sympatycznego człowieka. Wielki żal, wielki smutek.
W sieci znalazłem
film zapowiadający nową płytę Krzysi
Kolejna nowość – bardzo na czasie. Od zespołu Dagadana
dostaliśmy specjalną, zrealizoaną w ramach akcji #zostańwdomu wersję piosenki „Shchedryi vechir”. Wersja studyjna utworu miała swoją
premierę w styczniu br. Nagranie znajdzie się na nowej płycie zespołu która ma się
ukazać jeszcze w tym roku. W związku z powszechną, narodową kwarantanna muzycy zrealizowali domową wersje
tej piosenki która swoja premierę miała w ubiegły piątek. Film do obejrzenia po poniższym linkiem.
https://www.facebook.com/agoramuzyka/videos/643274049784562/A teraz porównajcie z wersją studyjną i obejrzyjcie teledysk.
W Polsce nie jest szczególnie znana
- norweska wokalistka Silje Nergaard. Jednakowoż
dorobek ma znaczny. Od czasu swojego debiutu w 1990 roku wydała 16 albumów. Jej kariera muzyczna rozpoczęła się błyskawicznie. Gdy miała zaledwie 16 lat i pojawiła
się na scenie podczas jam session z zespołem Jaco Pastoriusa na Molde
International Jazz Festival.. Już następnego dnia w norweskich
gazetach znalazły się recenzje ogłaszające pojawienie się nowego, wielkiego
talentu na norweskiej scenie jazzowej. Debiutancki singiel Silje „Tell me Where
Yourereing” - nagrany z legendą gitary Patem Methenym - został wydany w 1990
roku i od razu stał się międzynarodowym sukcesem. Wydany w roku 2001 album "At
First Light" jest do dziś najlepiej sprzedającym się albumem jazzowym
wszechczasów w Norwegii (w ponad 140 000 sprzedanych egzemplarzy). Posłuchajmy
zatem pięknej piosenki - „Be still My
Heart” w wykonaniu Silje z jej najnowszej, wydanej właśnie płyty „Japenese Blue”.
Płyta ukazała się 15 marca. Przypomnijmy że Emil jest laureatem Fryderyka 2019 w kategorii jazzowy debiut roku za płytę "Don’t Hesitate!"
.
Najnowszy album zagrany został w składzie:
Emil Miszk - trąbka
Kuba Więcek – saksofon altowy,
Piotr Chęcki – saksofon tenorowy,
Paweł Niewiadomski – puzon,
Michał Zienkowski – gitara,
Szymon Burnos – fortepian,
Konrad Żołnierek – kontrabas, gitara basowa i
Sławek Koryzno – perkusja.
W audycji WWWJAZZ w TOK FM zaprezentowałem blisko 10 minutowy
utwór – „Of Course, I'am Also” W sieci znalazłem inny – „Pranky”.
To było pierwsze blogowe wydanie audycji WWWJAZZ w TOK FM. Kolejne publikowane będą (mam nadzieję) w niedzielę następującą po premierze radiowej.
ZAPARSZAM DO WSPÓLNEGO SŁUCHANIA!







